Katalog, robot, archiwum i raport kontrolny
Pliki wchodzą, robot je przetwarza i odkłada do archiwum, a każda operacja zostaje w logu. Raport kontrolny wychodzi sam.
Punkt wyjścia
Trzydzieści pięć minut na jeden plik.
Zapisz plik, otwórz, sprawdź dane, zaimportuj, skontroluj. Od piętnastu do dwudziestu pięciu błędów w miesiącu, a dokumenty z ceną zero wychodziły dopiero przy zamknięciu okresu. W sezonie dział przestawał wyrabiać.
Co zbudowaliśmy
Platforma u klienta i trzy roboty.
Platformę postawiliśmy na serwerze firmy, z połączeniem do bazy Firebird i katalogami na pliki wejściowe i archiwum. Pierwszy robot importuje, drugi robi raporty, trzeci pilnuje obu.
Efekty
Import danych bez człowieka w środku.
Nazwy firmy nie podajemy. Liczby pochodzą z audytu i pomiaru procesu u klienta.